Sianożęty to spokojna nadmorska miejscowość turystyczna. Szeroka plaża, czyste powietrze to nie jedyna atrakcja miejscowości. W Sianożętach znajduje się poradzieckie lotnisko "Bagicz”. W 1935 roku III Rzesza wysiedliła mieszkańców wioski, ponieważ władze postanowiły zbudować duży kompleks wojskowy z lotniskiem dla samolotów bombowych. Startowały stąd samoloty bombardujące Polskę w czasie II wojny światowej. W 1945 roku lotnisko i osiedle garnizonowe przeszło w ręce radzieckie. Później rozbudowano je o dodatkowy pas startowy (2500 metra długości i 40 metrów szerokości), wybudowano niezbędną infrastrukturę do obsługi odrzutowych samolotów oraz 41 schronohangarów. W 1992 roku tereny wróciły pod polskie władze. Od 2012 roku obsługuje ruch turystyczny, z którego startują samoloty wycieczkowe i motolotnie. Turyści mogą wykupić przelot motolotnią lub samolotem i z lotu ptaka podziwiać malownicze krajobrazy. Oprócz lotów widokowych tutejszy aeroklub oferuje turystom skoki spadochronowe w tandemie z instruktorem. Warto też zobaczyć hangary, czyli budynki, które służyły jako pomieszczenia dla samolotów i innych maszyn oraz ukrycie typu "Granit”. Na terenie lotniska organizowane są koncerty znanych gwiazd polskich i zagranicznych (np. Creamfields). Ponadto co roku odbywa się tutaj zlot motocykli i fanów dwukółek.

Będąc na tak ważnych wydarzeniach, warto zatrzymać się tutaj na dłużej (noclegi Sianożęty z meteora). Noclegi w Sianożętach oferuje Collina Beach w przestronnych, komfortowych, dobrze wyposażonych willach i domach. Znajdują się tuż przy malowniczych wydmach, 10 metrów od zejścia na plażę, a co najważniejsze niedaleko lotniska "Bagicz”. Oferta stworzona głównie dla dzieci to: plac zabaw, Klub Dziecięcy, rozbudowany program zajęć animacyjnych na świeżym, zdrowym powietrzu. Pobyt wypoczynkowy w takim klimacie działa na nas leczniczo. Lecznicza bryza morska sprzyja dobremu samopoczuciu, odbudowie psychicznej i biologicznej. Pobyt tutaj łagodzi alergie, korzystnie wpływa na układ odpornościowy. Obiekt posiada dużą, zieloną, zaplanowaną przestrzeń rekreacyjną, wypożyczalnię rowerów, lodziarnię, bistro oraz zewnętrzne prysznice plażowe z ciepłą wodą. Wszystkie wille i domy posiadają wyposażone aneksy kuchenne i łazienki oraz ogrodzony ogródek z kamiennym grillem. Jest to odpowiednie miejsce na wypoczynek w Sianożętach.

Ludzie zachwycają się zazwyczaj rzeczami największymi, które swoją wielkością przyćmiewają to, co stworzył człowiek. To jednak dość duży błąd, ponieważ na świecie znajduje się wiele miejsc małych, które swoim wyglądem zachwycają. Są to malownicze kotliny czy górskie stawy, położone na kilku tysiącach metrów. Warto o nich pamiętać, ponieważ mogą one nas nieraz zaskoczyć swoją różnorodnością i blaskiem. Dzisiejszy tekst poświęcony będzie jednej z atrakcji Wolińskiego Parku Narodowego, która mimo niewielkiego rozmiaru zachwyca tysiące turystów. Niestety nie jest to spowodowane tym, że człowiek nauczył się doceniać to, co małe i lokalne. Mimo że Wzgórze Gosań nie może równać się górom, jest jednak najwyższym punktem w okolicy. I tutaj zatacza się koło. Liczące sobie niespełna sto metrów wzgórze na południu Polski byłoby wręcz niezauważalne, tutaj jednak z powodu występowania płaskiej powierzchni, jest swoistym fenomenem, przez co jest tak tłumnie odwiedzane. Mimo tego zasługuje ono jednak na uwagę. Góra Gosań liczy sobie dziewięćdziesiąt pięć metrów wysokości i uznawana jest za najwyższy naturalny punkt całego wybrzeża naszego kraju.

Należy ona do jednego z czterech najważniejszych punktów widokowych Wolińskiego Parku Narodowego (np. info – tutaj), z którego rozciąga się widok na całą panoramę chronionego terenu. I to właśnie dzięki tej właściwości, zyskało ono tą niemijającą sławę. Niestety z powodu ukształtowania terenu ze szczytu tego wzgórza widać wsie, miasteczka turystyczne oraz wielkie aglomeracje miejskie, takie jak Świnoujście, które poniekąd źle wpływają na odbiór całościowy tych terenów. Na szczęście wejście na wzgórze jest bezpłatne, bo trzeba wiedzieć, że wiele takich miejsc stało się żyłą złota. Przez ludzką pazerność nie możemy bez uiszczenia opłat podziwiać tych niknących w miejskich gąszczach miejsc. Planując jednak urlop na tym terenie, nie musimy martwić się noclegiem, ponieważ w okolicy znajduje się wiele miejscowości turystycznych, takich jak Wisełka, w których bez problemu znajdziemy funkcjonalny i przytulny pokój (np. tutaj – Wisełka). Jest to zasługa przede wszystkim rozbudowanej bazy noclegowej.

Wzgórze Gosań jest punktem widokowym, z którego rozciąga się panorama całego Wolińskiego Parku Narodowego, jak i okolicznych miasteczek. Warto więc choć raz w życiu przyjechać tu i zobaczyć to jakże piękne miejsce.

Korbielów to niewielka, bardzo urokliwa wieś w okolicy Jeleśni. Liczy około 1000 mieszkańców. W pobliżu znajduje się masyw Pilsko. Miejscowość aspiruje do miana kurortu, zwłaszcza zimowego, bo Pilsko jest stworzone dla narciarzy. Otaczające Korbielów góry są najwyższe w całych Beskidach. W okolicznych lasach występuje bardzo dużo zwierząt w tym drapieżników – niedźwiedź, wilk, ryś oraz ciekawa roślinność. Korbielów to wiele punktów gastronomicznych, w których można smacznie zjeść i wzmocnić się trunkiem. Wybór jest duży – restauracje, karczmy, bary, pizzeria, a zimą szałasy i namioty w pobliżu tras narciarskich. To również bogata baza noclegowa (ciekawe propozycje można znaleźć w bazie Meteor pod noclegi Korbielów) w postaci hoteli, kwater prywatnych, pokoi gościnnych, schronisk, agroturystyki, pensjonatów. Ceny są na każdą kieszeń, zależne od standardu. Wieś ciągle się rozwija i powstają sklepy, miejsca noclegowe, parkingi.

Latem Korbielów kusi wspaniałą przyrodą, trasami rowerowymi, spacerowymi, licznymi szlakami turystycznymi o różnym stopniu trudności i czasie przejścia, stadniną koni huculskich (Wikipedia), łowiskiem ryb. Nie można nie wspomnieć o zabytkach – kościółku i chacie z XIX wieku oraz o klasztorze dominikanów. Bardzo interesujące są trasy rowerowe, a w zasadzie rowerowo-spacerowe. Składają się one z kilku pętli i oznaczone są kolorami – żółtym, czerwonym, zielonym i niebieskim. Trasy położone są zarówno w dolinie jak i w górach. Biegną bowiem przez niższe góry i wzniesienia. Na początku wszystkie częściowo biegną przez ulice. Później w większości biegną już przez tereny zielone – lasy, łąki, pola. Mają dobrą nawierzchnię i pokonywanie nawet dużych odległości jest prawdziwą przyjemnością. Widoki są bardzo atrakcyjne. Można podziwiać Pilsko i Babią Górę w tle. Zimą Korbielów przyciąga jak magnes szczególnie narciarzy i snowboardzistów. Atutem są naturalne warunki do uprawiania narciarstwa – niepowtarzalny mikroklimat i wysokość nad poziomem morza. Pokusę stanowią liczne wyciągi – krzesełkowe i orczykowe, wspaniale przygotowane trasy – naśnieżane regularnie, ubijane ratrakami i oświetlone na dole.

Najistotniejsze elementy, które bierzemy pod uwagę, wybierając cel naszej podróży to głównie baza noclegowa, jakość wyżywienia oraz dodatkowe atrakcje, które umilą nam ten beztroski czas. O kwaterę należy zadbać z wyprzedzeniem – o tym wszyscy wiemy, bowiem wówczas możemy liczyć na niższe ceny i większy wybór. Atrakcje to rzecz, którą możemy sprawdzić w przewodnikach oraz w internecie. Wszyscy wiemy, że to przecież prawdziwa skarbnica wiedzy, zatem nie bójmy się z niej korzystać.

Jeśli myślimy zaś o kwestii wyżywienia to jest kilka prostych zasad, których warto się trzymać, aby być zadowolonym z posiłków spożywanych podczas urlopu. Pierwszą z nich jest oczywiście rezygnacja z wyżywienia wliczonego w koszt pobytu, bowiem nie daje nam ono wyboru i jest raczej niskiej jakości, ponadto nie uwzględnia naszych preferencji i stosowanej diety. Kolejną zasadą jest korzystanie tylko z tych knajp, które są popularne wśród innych turystów, a przede wszystkim wśród stałych mieszkańców, bowiem to oni są przecież prawdziwymi znawcami w temacie swojego miasta. Starajmy się unikać restauracji świecących pustkami – to zły znak, który może ostrzegać nas przed rewolucjami w żołądku, których przecież nie chcemy. Jest również możliwość samodzielnego przygotowywania sobie posiłków, jednak nie po to wyjeżdżamy na urlop, by zabierać ze sobą obowiązki. Wakacje to czas wypoczynku i błogiego lenistwa w wymarzonej atmosferze, którą sami musimy sobie wybrać.

Malbork to miasto, w którym klimat tworzy jego przeszłość, przez co możemy określić go jako raczej spokojny i sprzyjający refleksji ośrodek miejski. Położone w województwie pomorskim miasteczko, przyciąga każdego roku tysiące turystów (więcej info meteor), głównie za sprawą słynnego zamku, który do dziś zachował się w świetnej kondycji. To jednak nie wszystko, bowiem istnieją tu liczne restauracje słynące z genialnej kuchni regionalnej, powracającej w przebłyskach do klimatów z XIII wiecznego zamku, znajdującego się nad brzegiem rzeki Nogat.  Jedną z polecanych jest restauracja Staropolska, słynąca z pysznego domowego jedzenia, przygotowywanego z pasją, co czuć w każdym kęsie. Dodatkowo możemy tu zagościć do restauracji Nad Nogatem, która oprócz widoków zapewnia świetne i świeże jedzenie za niewygórowane ceny. Takie połączenie ucieszy każdego turystę. Pamiętajmy zatem o Malborku planując następną podróż.

Spędzając czas nad morzem, dość często nie można znaleźć miejsca na plaży. Spowodowane jest to tłumami ludzi, którzy każdego roku napływają tutaj z całego kraju. Nie ma przecież co ukrywać. Morze Bałtyckie jest naszą chlubą, a co za tym idzie jest najczęściej odwiedzanym przez wczasowiczów miejscem w czasie letnich urlopów. Czy jest więc sposób, aby spędzić czas nad morzem w ciszy i spokoju? Oczywiście, że jest. I to nie jeden. Jednym z nich jest poświęcenie naszego urlopu na zwiedzanie okolicznych zabytków. Tutaj jednak pojawia się problem. Nie każdy z nas ma ochotę w czasie kilku wolnych dni spacerować po miastach, w których oddychać trzeba spalinami. Dla takich osób najlepszym rozwiązaniem będzie udanie się na łono natury. Nie każdy wie, że w pasie nadbrzeżnym znajduje się wiele jezior, które powstały wiele tysięcy lat temu z powodu wahań wysokości wody w wielkich słonowodnych akwenach. Dzięki tym zmianom inicjowanym przez ruchy tektoniczne Ziemi możemy dziś spędzać czas w tych pięknych miejscach.

W dzisiejszym tekście postaramy się przedstawić wam jedno z takich jezior. Położone jest ono w pobliżu miejscowości Nowęcin w północnej Polsce. Niedaleko znajduje się również Łeba, w której wielu z was zapewne planuje spędzić urlop. Co ciekawe akwen ten znajduje się w otulinie Słowińskiego Parku Narodowego. Znaczy to, że to teren objęty bezpośrednią ochroną. Dzięki temu możemy mieć pewność, że woda, w której przyjdzie nam pływać, objęta jest regularną kontrolą. Jezioro Sarbsko oddalone jest od Morza Bałtyckiego jedynie o jeden kilometr. Dzięki tak małej odległości w okolicach tego akwenu wyczuwalna jest tak zwana morska bryza, czyli powietrze nasycone chlorkiem sodu i innymi związkami pochodzącymi ze słonej wody.

Na szczęście wybierając się w te rejony, nie musimy martwić się noclegiem. Aby mieć łatwy dostęp do morza, jak i wyżej wspomnianego jeziora najlepszym rozwiązaniem będzie zakwaterowanie we wsi Nowęcin {➥Meteor-Turystyka.pl}, z której będziemy mieć równą odległość do obu akwenów. Mimo, że to dość mała miejscowość, posiada ona rozbudowaną bazę noclegową.

"Nikomu zdrowie nie smakuje, aż jakiej choroby skosztuje" – słowa wypowiedziane przez Bertranda Saadi z Szirazu nie straciły na prawdzie. W XXI wieku zdrowie z wielu przyczyn bywa stawiane na ostatnim miejscu, zazwyczaj pierwsze miejsce zajmuje aktywność zawodowa. Praca to jest swego rodzaju wartość, której nie da się lekceważyć – pozwala ona na utrzymanie odpowiedniego poziomu życia i realizację niektórych lub nawet wszystkich marzeń. Ludzie wkręceni w jej wir bardzo często zapominają, że kondycja zdrowotna ich organizmu powinna być w tym wszystkim najistotniejsza. Przeraża ich sytuacja w polskiej służbie zdrowia i limity w kontraktach z NFZ – mentalnie nie chcą dopuszczać do siebie myśli o chorobie.

Uzdrowisko w Lądku-Zdrój ma bogatą historię i jest dumne z tego, że jest na liście najstarszych uzdrowisk w Europie. Jego początki sięgają XV wieku, kiedy to powstał pierwszy zakład kąpielowy, przy czym na wartość wód mineralnych – takich jak radoczynne cieplice siarczkowe i fluorkowe – zwracano już uwagę w XIII wieku. Najstarszy kompleks uzdrowiskowy nazwano imieniem św. Jerzego – nazwa ta funkcjonuje po dzień dzisiejszy, a od 2004 roku jest on patronem Lądka Zdroju. Tutejszy klimat ma zbawienne działanie na wiele schorzeń, takich jak choroby reumatyczne, ortopedyczne i neurologiczne. Wodom radonowym przypisuje się wzrost poziomu hormonów płciowych. Uzdrowisko jest bardzo chętnie odwiedzane przez kuracjuszy, którzy zmagają się z chorobą lub po prostu chcą się zatroszczyć o jakość ich zdrowia.

Będąc w Lądku-Zdroju nie da się nie zauważyć najbardziej reprezentacyjnego obiektu sanatoryjnego, jakim jest "Wojciech". Jest on położony w parku zdrojowym. Obiekt powstał w XVII wieku, charakteryzuje się neobarokowymi zdobieniami oraz marmurowymi misami z ujęciami wód leczniczych. Marmurowy basem przypomina swym wyglądem łaźnię turecką. W "Wojciechu" można wykupić sobie pakiety zabiegów bez skierowania od lekarza. Baza noclegowa w uzdrowisku Lądek – Zdrój (https://meteor-turystyka.pl/noclegi,ladek-zdroj,0.html) to nie tylko liczne sanatoria, ale i miejsca przygotowane na kuracjuszy indywidualnych, którzy bez czekania na skierowanie do sanatorium pragną podreperować swoje zdrowie. Noclegi w Lądku to ogromna wartość dla zdrowia.

Wołkowyja>>{https://pl.wikipedia.org/wiki/Wo%C5%82kowyja} leży w południowej części Polski, a konkretnie w województwie Podkarpackim. Jest to miejscowość turystyczna, która jako jedna z kilku skupia się wokół zalewu Solińskiego. Wołkowyja liczy sobie niecałe 500 osób zameldowanych tutaj na stałe z czego większość z nich regularnie utrzymuje się z turystyki, otwierając pensjonaty, czy wynajmując domki. Leży ona w jednym z najpiękniejszych regionów Polski, który usłany jest pokaźnych rozmiarów lasami na niewielkich górach, gdzie całość zwieńczona jest jeziorem Solińskim. Region ten jest atrakcją turystyczną dzięki swojemu zbiornikowi wodnemu, który występuje tutaj jako jedyny w okolicy. Zalew jest to przedwojenny pomysł zagospodarowania energetycznego doliny Sanu, który na samym początku ucierpiał ze względu na wybuch wojny. Po walkach w czasach komunistycznych San został wykorzystany poprzez stworzenie zapory i utworzenie zalewu. Dzięki zaporze wiele osób znalazło pracę, a miejscowość zyskała możliwość czerpania zysków z turystyki wynikających z posiadania nowego zbiornika wodnego. Ludzie przyjeżdżają tutaj głównie ze względu na tutejsze piękne tereny, których nie sposób porównać z niczym innym. Przyjezdni cenią sobie w tej miejscowości ciszę i spokój, a również możliwość spędzenia aktywnego relaksu poprzez pływanie w jeziorze, bądź żeglugę. Miejsce to urzeka swoim wyglądem jak i klimatem przez który turyści wracają tutaj jeszcze raz. Duża ilość lasów gwarantuje nam bardzo świeże powietrze którego większość z tutejszych gości nie doświadczyła od ostatnich wakacji.

Baza noclegowa>>{http://meteor-turystyka.pl/noclegi,wolkowyja,0.html} tej miejscowości jest dosyć obszerna co wynika z dużej ilości turystów, którzy każdego roku odwiedza tą miejscowość. Oferta wypoczynkowa opiera się głównie o domki letniskowe, których wynajęcie nad dobę kosztuje zwykle w granicach 33 zł, jednak zależne jest to od lokalizacji. Wołkowyja dostarcza swoim gościom aktywnego wypoczynku w postaci żeglugi nad jeziorem oraz innych ciekawych możliwości, takich jak spacer po lesie i górach. Miejscowość ta idealna jest dla osób przemęczonych i chcących odpocząć od codziennego życia. Okolica potrafi dodać nam energii do pracy i sprawić że znowu staniemy na nogi. Podczas wyjazdu na wakacje musimy odpowiednio się spakować co warunkuje dobrze spędzony urlop. Mały bagaż może nam ułatwić naszą podróż i dzięki niemu będziemy czuli się bardzo komfortowo.

Jednym z najpiękniejszych polskich miast o charakterze wypoczynkowym jest Kazimierz Dolny położony nad brzegiem Wisły. Warto przyjechać tu choćby na weekend i zachwycić się niesamowitą, renesansową architekturą spowitej w magicznej zieleni. W Kazimierzu Dolnym żyje wielu wybitnych artystów, w tym malarzy. To magia przyrody sprawiła, że bezgranicznie zakochali się w tej miejscowości. Po dziś dzień ci utalentowani ludzie sztuki potrafią na oczach turystów tworzyć przecudnej urody pejzaże. Wyglądają one niczym żywe dzieło stwórcy świata, przy czym zadziwiający jest ludzki talent, który tak wiernie może ten cud natury odtworzyć. Kiedy przyjedziemy do Kazimierza Dolnego, koniecznie powinniśmy pójść nad Wisłę, gdzie warto przejść się spokojnie pasażem i pozachwycać się niezwykłą urodą i malowniczością położonego po drugiej stronie Janowca. W miejscowości tej znajduje się imponujący zamek, gdzie organizowane są imprezy kulturalne. Dojazd na drugą stronę nie stanowi problemu – można tam przepłynąć promem jak również pojechać autem przez Puławy, co stanowi dodatkową atrakcję dla odwiedzających.

Baza noclegowa w Kazimierzu Dolnym obfituje w luksusowe pokoje hotelowe, odbyć wypoczynek możemy także w zaciszu pensjonatów. Szczególną popularnością cieszą się przy tym klimatyczne kazimierskie noclegi, jakich jest tu wiele, oddające doskonale artystycznego ducha tego miasta. Kazimierz Dolny słynie z góry Trzech Krzyży, na którą to obowiązkowo należy się wspiąć. Kiedy już się tu wdrapiemy, będziemy mogli w pełnej krasie zobaczyć rozlegający się malowniczy widok na czerwone dachy i niebieską wstęgę Wisły. Wielu ludzi przybywa do Kazimierza Dolnego po to, by zaczerpnąć w płuca zdrowego powietrza. Miasto jest otoczone przez strefę Parku Krajobrazowego. Stanowi ona dosyć rozległą strefę, która podlega ścisłej ochronie prawnej. Można wybrać się tu na krajoznawczą wycieczkę śladami słynnego pisarza i reportera – Ryszarda Kapuścińskiego, który przepięknie i obiektywnie opisał swoje wędrówki do pobliskiego Rogalowa. Wierzący będą mieli szansę zażyć nieco medytacji w Wąwolnicy. Kiedy się już tu znajdziemy, dobrze jest udać się na krótki wyjazd do Nałęczowa. W tym miasteczku koniecznie powinniśmy odwiedzić strefę Parku Zdrojowego. Tu też podobno są dostępne najlepsze lody w całym kraju.

Okres wakacyjny, to czas szczególnego oblężenia nadmorskich miejscowości przez przybyłych tutaj na letni wypoczynek turystów. Zarządcy tychże miasteczek i usytuowanych bezpośrednio przy morzu wsi prześcigają się w pomysłach, jak przyciągnąć przyjezdnych właśnie do siebie. I chociaż chętnych nie brakuje, to są oni coraz bardziej wybredni, więc chcą aby w miejscowości, do której się wybierają była różnorodna i bogata baza noclegowa, rozmaite atrakcje turystyczne, nie obędzie się również bez organizowanych cyklicznie, przyciągających stałych bywalców imprez. Tylko w takim przypadku zarządzający mogą liczyć, że wyprzedane zostaną w okresie letnim wszystkie noclegi w Dziwnowie.

Dziwnów to miasto, w którym regularnie organizowane są różnego rodzaju imprezy, nie tylko w okresie letnim, ale i przez cały rok. W okresie wakacyjnym natomiast jest tych imprez najwięcej i tak poczynając od początku lipca po sam koniec sierpnia odbywa się ich tutaj kilka. W roku 2016 zaplanowano ich aż ponad dziesięć. Już na początku sezonu – 2 lipca odbędzie się impreza „Ster na Dziwnów”. Odbędzie się ona przy Przystani Sezonowej w Dziwnowie, a w jej obrębie odbywać się będą rozmaite zabawy na wodzie i lądzie – fajerwerki koncerty – atrakcje dla dzieci i dorosłych. Nie zabraknie cateringu i wszelkich innych atrakcji i udogodnień.

W tym roku również poczynając od 21 lipca organizowane będzie w Dziwnowie w związku z istniejąca tutaj Aleją Gwiazd Sportu, trzydniowe spotkanie z gwiazdami sportu. W ramach tej imprezy odbędzie się odsłona pięciu kolejnych replik medali. Odbywać się będą również podobnie jak w przypadku „Steru na Dziwnów” rozmaite konkursy, skupione jednak bardziej na dyscyplinach sportowych, koncerty i zabawy.

Pod koniec sierpnia natomiast, niejako na zakończenie wakacji odbędzie się tutaj Festyn Komandosa. Jest to impreza o charakterze typowo militarnym dla miłośników wojskowego klimatu, ale nie tylko. Odbędą się w jej ramach wystawy i prezentacje umundurowania oraz sprzętu militarnego. Jak widać, Dziwnów jest miejscem stworzonym do letniego wypoczynku. Poza odbywającymi się tutaj imprezami, turyści mogą skorzystać również z wielu innych czekających tutaj na nich atrakcji. Poczynając od korzyści płynących z uwarunkowań przyrodniczych, jak i sztucznie zorganizowanych przez tutejszych zarządców.

Zielone wzgórza, małe góralskie wioski, szeroko rozlana tafla wody – a w niej odbijają się ruiny dwóch potężnych zamków. Ten obrazek z pewnością znany jest większości Polaków zwłaszcza tych, którzy przebywali kiedyś w Pieninach. Tak bowiem wygląda w skrócie Jezioro Czorsztyńskie z królującymi nad nim zamkami w Niedzicy i Czorsztynie. Zamek Dunajec w Niedzicy jest jedną z najbardziej znanych atrakcji turystycznych Podhala. Leżący w obszarze Pienin Spiskich wybudował w XIV w. węgierski szlachcic. Warownia pełniła początkowo funkcję obronną i graniczną. Przez pierwsze 200 lat istnienia pozostawała w rękach węgierskich. W pierwszej połowie XVI w., wskutek wdzięczności za pomoc w zdobyciu tronu św. Stefana, ówczesny dziedzic Niedzicy, hetman Jan Zapolya, podarował zamek Hieronimowi Łaskiemu. Jednak po kilkudziesięcioletnim panowaniu w Niedzicy Łaskich, zamek przeszedł z powrotem w ręce węgierskie, w których pozostał do wybuchu I wojny światowej. Po jej zakończeniu zamek znalazł się na obszarze Rzeczpospolitej Polskiej i tak już zostało po dziś dzień. Zamek Dunajec można zwiedzać z przewodnikiem. Jest to bardzo wartościowa wycieczka ze względu na dobry stan zachowania zamku, a także rozpościerające się z jego okien zapierające dech w piersiach widoki.

Znacznie gorszy jest obecnie stan zamku w Czorsztynie, którego ruiny posępnie sterczą na jednej ze skał na przeciwległym brzegu jeziora. Gotycką warownię wznieśli polscy rycerze mniej więcej w tym samym okresie, w którym około kilometra dalej powstawał zamek Dunajec. Zamek stanął jednak prawdopodobnie na gruzach wybudowanej tu wcześniej drewnianej warowni. Zamek Czorsztyn zajął ważną pozycję w polityce obronnej Kazimierza Wielkiego, który otoczył go murami i dodatkowo ufortyfikował. Obecny stan zamek zawdzięcza głównie splądrowaniu przez Kozaków podczas bezkrólewia w XVIII w. oraz pożarowi w 1790 r. Ruiny są udostępnione do zwiedzania za niewielką opłatą, a zarządza nimi Pieniński Park Narodowy. Obejrzenie zamków w Niedzicy i Czorsztynie znacząco ułatwia fakt, iż wieś Czorsztyn posiada dobrze rozbudowaną bazę noclegową. Można tu łatwo znaleźć noclegi w przystępnej cenie i przyzwoitej jakości, a także opcję bardziej ekskluzywną. Dla turystów przygotowano pensjonaty, domy wypoczynkowe i pole namiotowe, a sporo mieszkańców przyjmuje gości na kwaterę. Dzięki temu wyjazd weekendowy lub dłuższe wczasy w Pieninach, w sąsiedztwie tajemniczych ruin zamku Czorsztyn jest naprawdę dobrą propozycją na przyjemne i ciekawe spędzenie wolnego czasu.